Blacha stalowa walcowana na zimno to najczęściej stosowany surowiec przy produkcji blaszanych pokryć dachowych. Zabezpiecza się ją w pierwszym rzędzie warstwą cynku (blacha ocynkowana) lub alucynkiem – czyli stopem cynku i aluminium z dodatkiem krzemu. W obu rodzajach zasadnicze znaczenie ma cynk: metal bardzo aktywny chemicznie poddający się samogalwanizacji: samoistnie pokrywa wszelkie zarysowania i ubytki. Dzięki właśnie tym cechom nie ma potrzeby zabezpieczać miejsc cięcia blachy – krawędzi arkusza jeżeli tylko cięcie to zostało wykonane „na zimno”.  To pytanie „a co z krawędziami- czy trzeba je malować” jest jedną z najczęstszych kwestii podejmowanych przez laików. Proces przebiega tak jak na rysunku:

 

Proces samogalwanizacji stali

Dodatkowo, na powłoce cynkowej tworzy się związek chemiczny o szczególnych właściwościach – sam będący efektem utleniania, ale chroniący przed jej postępem, podobny do patyny powstającej na powierzchni miedzi.Blachy zabezpieczane jedynie powłokami metalicznymi (ocynk/alucynk) odchodzą powoli już do przeszłości. Wykonuje się z nich jedynie lekkie płatwie (Z C) czy elementy konstrukcji stalowej. Do wyrobu blach profilowanych – czy będzie to blacha trapezowa czy blachodachówkowa, względnie jako okładziny płyt warstwowych stosuje się blachy ocynkowane/alucynkowane dodatkowo powlekane powłokami organicznymi. Powłoki te – takie jak poliester, plastizol czy powłoki poliuretanowe lub PVF2 (PVDF) nie dość, że dodatkowo zabezpieczają blachę antykorozyjnie to nadają jej atrakcyjny wygląd. Do wyboru mamy w zasadzie całą paletę RAL jak i parę rodzajów powłok- mniej lub bardziej matowych, ze strukturą lub bez. Stalowe pokrycia dachowe produkowane są na prasach rolkowych – gdzie blacha jest profilowana – a nie tłoczona jak się to czasem błędnie określa. Profilowanie nie zmienia struktury metalu- powoduje jedynie zmianę kształtu bez „rozciągania” rdzenia stalowego czy powłoki. W odróżnieniu do niego tłoczenie  (np. karoseryjne)– powoduje „wyciąganie” stali- i w miejscach przetłoczeń ma ona mniejszą grubość. Produkcja odbywa się z taśm stalowych – kręgów i może być przeprowadzona dokładnie na wymi ar podany przez klienta. Z tzw. coila (ang.) odwija się odpowiednią ilość blachy, nadaje jej kształt (profiluje) po czym gilotyna odcina odpowiedni wymiar – określony przez klienta. W ten sposób produkuje się właśnie blachodachówki, blachy trapezowe czy też płyty warstwowe. Dalej jest pakowana i trafia do odbiorcy gdzie dekarze, lub inni posiadający określone umiejętności pracownicy montują ją na dachu czy też wykonują z niej elewację.